29 grudnia 2015

2015 - żegnaj na zawsze!

Nie mogę się już doczekać końca tego roku! Był okropny - od samego początku do końca. Co prawda, ku końcowi był coraz łaskawszy, ale i tak, nie będę za nim tęsknić.

Sam grudzień to u nas chrzciny Jacka, potem jego roczek (do czego to doszło, że nie doczekał się osobnego wpisu na blogu!), Święta Bożego Narodzenia i ciągłe zmagania z codziennością. 

Kilka dobrych wiadomości: badanie urodynamiczne pęcherza pokazało, że Jacek ma bardzo dobre wyniki i kto wie, może nie będzie musiał być cewnikowany w przyszłości. Oprócz tego, badanie USG głowy pokazało, że wodogłowia nie ma, co oznacza, że zastawka działa bardzo dobrze, a oprócz tego zespół Arnolda Chiari'ego jest niewielki. Jupi! 

Kilka złych wiadomości: biodra Jacka znów mocniej rotują na prawo, a pęcherz zaraz po urodynamice zaczął pokazywać fochy, przez co zastanawiam się, co się znów tam może dziać. Czas i kolejne badania pokażą... 

Jacek wciąż jest niewielki - waży ledwie 7600 g, co jak na roczniaka naprawdę niewiele. Nasza rehabilitantka pociesza mnie, że to przez intensywne ćwiczenia i ciągły ruch. Faktem jest, że mięśnie brzucha Jacuś ma sto razy mocniejsze ode mnie. A mięśni tych nie przykrywa nawet gram tłuszczyku. Na szczęście po buzi troszkę widać okrągłości, bo tak marnie by się prezentował. 


Chciałabym Wam tu wiele napisać, ale jak tylko zasiadam przed komputerem, mam pustkę w głowie.

Napiszę więc tylko taką moją refleksję po spotkaniach około świątecznych: cieszmy się z tego co mamy, bo nic co nam dane, nie jest na zawsze. A słowa te kieruję do wiecznie narzekających i utyskujących na drobne przeciwności dnia codziennego oraz tych, którzy wiecznie znudzeni po świecie chodzą. Wierzcie mi, to jest pikuś. Doceniajcie swoich mężów, żony, dzieci, cieszcie się sobą, wyciągajcie do siebie ręce po kłótniach, nabierzcie dystansu, wrzućcie na luz. Życie to nie serial, a miłość to nie film. Zacznijcie po prostu żyć! 

I tego właśnie życzę wszystkim w nadchodzącym Nowym Roku 2016! I oby był milion razy lepszy od poprzedniego! :**